Close Menu
    Facebook
    PlimpressPlimpress
    • Imponujące
    • Interesujące historie
    • Talent
    • Pozytywny
    PlimpressPlimpress

    Niepokojące odkrycie w ogrodzie: pomarańczowe kulki na drzewie nie są tym, czym się wydają

    15.12.202527 Views
    Facebook Twitter Pinterest Telegram Copy Link
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Telegram Copy Link

    Wyszłam do ogrodu, żeby podlać rośliny — spokojny poranek, jak wiele innych. Gdy jednak zbliżyłam się do starego drzewa, zauważyłam coś dziwnego: dziesiątki żółto-pomarańczowych kulek zwisających z gałęzi. Wyglądały jak małe pomarańcze, ale były nieregularne, jakby wyrosły bezpośrednio z kory.

    Początkowo pomyślałam, że to jakieś zabawki zawieszone przez kogoś dla żartu. Potem przyszło mi do głowy, że może to być gniazdo owadów. Kiedy jednak schyliłam się i dotknęłam jednej z nich, odkryłam, że jest miękka i lekko wilgotna, a przy tym wydziela słodkawy, lecz zgniły zapach.

    Przeszedł mnie dreszcz. Zdezorientowana i przestraszona zaczęłam szukać informacji w internecie. Po kilku minutach oniemiałam: były to pasożytnicze grzyby zwane Cyttaria. Cyttaria to rodzaj grzybów atakujących drzewa z rodzaju Nothofagus, spokrewnione z bukami.

    Zazwyczaj występują w Ameryce Południowej, jednak w wyniku zmian klimatycznych i przemieszczania się roślin ich zarodniki rozprzestrzeniają się coraz dalej. Grzyb wnika w drewno, zmuszając drzewo do tworzenia narośli — galasów przypominających guzy nowotworowe. To właśnie z tych galasów wyrastają okrągłe owocniki, czyli pomarańczowe kule, które zauważyłam.

    Na pierwszy rzut oka drzewo nie wygląda na poważnie uszkodzone, lecz z czasem grzyb zaburza przepływ składników odżywczych i wilgoci w gałęziach, stopniowo je osłabiając. Gałęzie więdną, łamią się, a grzyb rozprzestrzenia się dalej. Zainfekowane drzewa często stają się źródłem nowych zarodników przenoszonych przez wiatr, które atakują kolejne rośliny.

    Bez interwencji drzewo może obumrzeć. Zadzwoniłam do znajomego botanika, który potwierdził moje obawy:
    „Tak, to Cyttaria. Jeśli zainfekowane gałęzie nie zostaną usunięte na czas, drzewo nie przetrwa.”

    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Telegram WhatsApp Copy Link
    Don't Miss

    „Urodzisz wtedy, kiedy ja ci każę!” — powiedziałam, a mój mąż przytaknął swojej matce, podczas gdy ona już dzwoniła do mojego lekarza.

    28.07.20262 Views

    „Urodzisz wtedy, kiedy ja ci każę!” — głos Niny Borisowny przeciął ciszę mieszkania niczym ostra…

    Rodzice zostawili mnie w hotelu na Cape Cod w niedzielny poranek — z dwustoma dolarami, do połowy spakowaną walizką i wymówką, która brzmiała tak, jakby przygotowywali ją od dawna.

    28.07.20261 Views

    Jej teściowa zażądała, aby odeszła z niczym… nie wiedziała jednak, że jej telefon zawierał dwa lata dowodów przeciwko niej i jej synowi.

    28.07.2026214 Views

    Prezes zmusił swoją żonę, by obsługiwała jego gości — nie wiedząc, że wszystkie ich firmy zależały właśnie od niej

    28.07.20263 Views
    Facebook
    • Home
    • Polityka prywatności
    • Política de cookies
    • Get In Touch
    © 2026 pl.animal-history.com Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z dokumentów i ich przesyłanie w jakiejkolwiek formie, w tym w mediach elektronicznych, jest możliwe tylko z aktywnym linkiem do naszej strony, z indeksowaniem przez wyszukiwarki. Wydawcy nie ponoszą odpowiedzialności za treść materiałów reklamowych.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.