Nie mogłem uwierzyć własnym oczom, kiedy zobaczyłem pierwszego – utknął między pasem bezpieczeństwa a tapicerką siedzenia.
Potem kolejny na tylnym siedzeniu, a jeszcze jeden przy zawiasie drzwi. Te stworzenia były wszędzie w moim samochodzie. Na początku myślałem, że to tylko wysuszony owad. Ale gdy przyjrzałem się bliżej… szczypcowe czułki, długie nogi, nieco przerażająca twarz – wiedziałem, że muszę znaleźć odpowiedź.

Szukając w Google, dowiedziałem się, że są to Solifugae, znane także jako wielbłądzie pająki, skorpiony wietrzne lub nocne pająki. Nie są ani pająkami, ani skorpionami – coś pomiędzy. Należą technicznie do rzędu Solifugae, i choć nie są jadowite, mogą ugryźć – a to boli.
Co się stanie, jeśli cię ugryzą?
Chociaż solifugi nie są trujące dla ludzi, ich ugryzienie może spowodować:
- Silny, miejscowy ból i obrzęk
- Ryzyko infekcji z powodu bakterii w ich ustach
- W rzadkich przypadkach martwicę tkanek, jeśli nie zostanie podjęte leczenie
- Stres psychiczny (tak, są aż tak przerażające)
Jak zapobiec pojawieniu się ich w samochodzie:
- Regularnie odkurzaj auto, szczególnie pod siedzeniami i w wąskich szczelinach.

- Uszczelnij pęknięcia i szpary przy drzwiach i oknach.
- Parkuj w czystym, suchym miejscu – te stworzenia lubią ciepłe, suche miejsca, ale w ciągu dnia chętnie chowają się w cieniu.
- Używaj olejków eterycznych, np. miętowego lub cytrusowego – ich zapach odstrasza owady.
- Nie zostawiaj jedzenia ani opakowań w samochodzie, bo przyciąga inne owady, które z kolei przyciągają solifugi.
- Jeśli inwazja nie ustępuje, skontaktuj się z profesjonalnym deratyzatorem.

Dlaczego tak bardzo mnie przestraszyły?
To doświadczenie było jeszcze gorsze, ponieważ świetnie wtapiają się w tło. Egzemplarz na zdjęciu zauważyłem dopiero, gdy zapiąłem pas. Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby pełzał po mnie podczas jazdy…
Więc – sprawdzaj swój samochód, zwłaszcza jeśli parkujesz na zewnątrz lub w pobliżu suchych krzewów czy piasku.
